Strefa Rodzica

Wirtualny Spacer po Naszym Przedszkolu 

O Naszej Patronce

Anegdoty

Spór małżeński

W kronikach Jana Długosza odnajdujemy ciekawy opis małżeńskich nieporozumień między Jadwigą, a Władysławem Jagiełłą. Otóż,  powracający w 1388 roku z Litwy na Wawel Jagiełło, usłyszał plotki o rzekomych tajemnych spotkaniach swojej żony z Wilhelmem Habsburgskim. Pod wpływem perswazji dworu uciszył swój gniew, jednak po roku narastającego w małżeństwie chłodu doprowadzono do wyjaśnienia całej sprawy. Winnym rozsiewania plotek okazał się polski dworzanin i rycerz, Gniewosz z Dalewic. Doprowadzony przed trybunał sejmowy musiał on wejść pod stół i dosłownie „odszczekać” głoszone potwarze.

 

http://www.polona.pl/dlibra/collectiondescription2?dirids=32#4

 

Jadwiga i zakon krzyżacki

 

Jadwiga cieszyła się wielkim szacunkiem wśród mistrzów zakonu krzyżackiego. Znała dobrze język niemiecki i była świetną dyplomatką. Zachowała się obfita korespondencja między królową, a zakonem zebrana na kartach Codex epistolaris Vitoldi Magni i Lites ac res gestae inter Polonos Ordinemque Cruciferorum.  Szczególnie ważnym tematem w tej  korespondencji jest sprawa zwrotu Ziemi Dobrzyńskiej graniczącej z Prusami, którą Władysław Opolczyk bezprawnie oddał Krzyżakom jako zastaw pod pożyczkę. W sprawie tych ziem Jadwiga odbyła naradę z wiekim mistrzem zakonu Konradem von Jungingenem, w Inowrocławiu, w roku 1397. Według kronik Długosza Krzyżacy uparcie odrzucali hojne i sprawiedliwe propozycje królowej, doprowadzając ją do utraty cierpliwości. W gniewie, Jadwiga przepowiedziała wybuch wojny z zakonem po swej śmierci, kiedy to nie będzie już nikogo, aby jej zapobiec.

 

http://www.polona.pl/dlibra/collectiondescription2?dirids=32#4 

 

Stopka królowej Jadwigi

 

Na ścianie kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, zwanego także kościołem Na Piasku, możemy zobaczyć napis wykuty na wmurowanym kamieniu – „Stópka Królowej Jadwigi”. Według legendy, królowa Jadwiga, gdy przechodziła wraz z orszakiem obok budowanego właśnie kościoła na Piasku, spostrzegła, że jeden z robotników jest bardzo smutny. Spytała go o przyczynę, i gdy dowiedziała się, że nie ma pieniędzy na leczenie swej chorej żony, oparła stopę na kamieniu, odpięła złotą klamrę z bucika i ofiarowała kamieniarzowi. Gdy odeszła, robotnicy spostrzegli, że w kamieniu, jak w miękkiej glinie, odciśnięty jest ślad stopy. Wspólnymi siłami obkuli kamień i wyryli na nim datę tego wydarzenia – rok 1390. Kamień wmurowali w ścianę świątyni – tkwi on tam do dziś na chwałę dobrego serca królowej Jadwigi.

 

http://www.krakow.travel/przewodnik/legendy-1/action,get,id,465,title,Legenda-o-stopce-krolowej-Jadwigi.html

 

Krucyfiks królowej Jadwigi

Jadwiga miała na Wawelu swoje ulubione miejsce modlitwy – pod czarnym krucyfiksem, wykonanym z lipowego drewna w końcu XIV wieku. Legenda mówi, że kiedy dwunastoletnia Jadwiga zrozpaczona czekającym ją małżeństwem z Jagiełłą modliła się pod tym krzyżem, usłyszała głos: „Jadwigo, ratuj Litwę”. Jednocześnie strażnik na wieży zamku, widząc światło w oknach katedry, zaczął bić w dzwon na trwogę, a brat zakonny wymieniając świece przed jutrznią, ze zdumieniem zauważył, że te blisko krzyża stopiły się w nocy od jakiegoś żaru i tak przywarły do lichtarzy, że trzeba je ostrzem podważać.

 Na pamiątkę tego zdarzenia w predelli ołtarza Krzyża królowej Jadwigi widnieje łaciński napis, który pierwszy raz pojawił się tam w 1500 roku: „ten zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa ukrzyżowany wizerunek przemówił do świętej Jadwigi Królowej Polski”.

 

http://www.pijarzy.pl/?strona,doc,pol,glowna,221,0,2877,2,221,ant.html

 

Kto im łzy powróci

 

Pod koniec marca 1386 roku Jadwiga wraz z Jagiełłą wyruszyła do Wielkopolski z misją zakończenia bratobójczych walk. Dwór królewski był liczny, potrzeba było prowiantu, koni, izb na nocleg. Tymczasem obowiązywało prawo, że majątki i wsie kościelne i klasztorne wolne są od tzw. stancji, czyli obowiązku goszczenia dworu królewskiego. Rozgniewany Jagiełło kazał dworzanom siłą zabierać wszystko, co było potrzebne do utrzymania dworu. Wśród chłopów powstał lament, a pewnego dnia przyszli oni do królowej ze skargą, że zabiera się im ostatni dobytek z obory i ziarno na przyszłoroczny zasiew. Po ingerencji Jadwigi własność została zwrócona. Na pytanie, czy jest zadowolona z finału sprawy, Jadwiga odpowiedziała: „Dobytek im królu powróciłeś, ale kto im łzy powróci?”.

 

http://www.poema.art.pl/site/itm_78856_kto_im_lzy_powroci.html